#mojewielkieruskiewesele

IMG_8712 (1)

Moje wielkie ruskie wesele lansuje się w Moskwie

Kiedy Polak poślubia Rosjankę, mówią o nim: szczęściarz! Ale kiedy Polka oddaje rękę Rosjaninowi, nawet takiemu z francuskim paszportem koleżanki mdleją, urzędniczki sarkają, a w powietrzu wisi słowo: skandal! Co się stanie, kiedy w poznaniu przyszłych teściów przeszkodzi deportacja, w weselny catering wmiesza się konflikt zbrojny, a redaktor naczelna zapragnie zrobić ze ślubu temat numeru?
Będzie i śmieszno, i straszno!
O tym w książce ,,Moje wielkie ruskie wesele”, a wszystko na tle Paryża oraz Moskwy i w nastroju komedii romantycznej doprawionej sporą dawką ironii. 

Lektura wprost idealna do zabrania do torby na plażę.
Jestem ciekawa czy wam się spodoba. Życzę miłego czytania.
Czekam na wasze recenzje.

Do kupienia:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


Post Navigation